wtorek, 22 maja 2018

Zapanuj nad (nad)potliwością z Ducray

 Cześć :)

Maj coraz szybciej zmierza ku końcowi, a to oznacza czerwiec i wakacje. Niewątpliwie czekają nas coraz cieplejsze, a potem upalne dni. Z jednej strony świetnie - opalimy się (oczywiście zdrowo!), nabierzemy sporej dawki witaminy D i poprawimy swój nastrój. Taka pogoda ma też drugą stronę medalu, a mianowicie występującą u wielu osób nadmierną potliwość. Jak sobie z nią radzić? Z pomocą przychodzi marka Ducray.

sobota, 19 maja 2018

BingoSpa, błotny peeling enzymatyczny oraz maska do zabiegów SPA

 Cześć :)

W natłoku codziennych spraw i obowiązków każda chwila odpoczynku jest dla wielu osób na wagę złota. Jedni w tym czasie czytają książki, inni oglądają TV, a kolejni oddają się 'nicnierobieniu'. Z całą pewnością znajdzie się grupa osób, która postawowi przeznaczyć ten czas na relaks i zadbanie o swój wygląd. Nie zawsze mamy możliwość udania się do kosmetyczki czy salonu spa. A gdyby tak oni przybyli do nas? I nie, nie mam tu na myśli osobistej kosmetyczki buszującej po mieszkaniu, aczkolwiek moja mama na mnie nie narzeka ;) Są na rynku produkty  przeznaczone do profesjonalnych zabiegów, które możemy stosować sami w domu. Należą do nich m.in. peeling enzymatyczny oraz maska do twarzy marki BingoSpa.

czwartek, 17 maja 2018

Konad Beautiful Living - raj (nie tylko) dla lakieromaniaczek

Cześć :)

Wiecie jak to kiedyś zaczynały się przygody z makijażem. Albo podbierało się coś mamie/siostrze/cioci, albo szło do kiosku i kupowało ówczesną skarbnicę wiedzy, czyli Bravo Girl. Co rusz dołączali brokatowe cienie, mocno jarzące się błyszczyki czy intensywne lakiery do paznokci. Szczytem zdobienia był wówczas french. Dwa kolory, pasku służące równej aplikacji - istny poziom dla zaawansowanych. A dzisiaj? Dzisiaj mamy całkowity misz-masz. Z jednej strony przechodzimy już obojętnie obok niektórych produktów, które na stałe zadomowiły się w naszych zdobieniach, a z drugiej zaś ciężko się w tym odnaleźć. Przyjrzyjmy się zatem marce Konad i sprawdźmy, czy jest w stanie zaoferować nam coś specjalnego.

wtorek, 15 maja 2018

Termissa, woda termalna z Podhala

 Hej :)

Od jakiegoś czasu nie możemy specjalnie narzekać na pogodę. Słoneczko świeci, jest kolorowo i radośnie. Największe upały dopiero jednak przed nami i to wówczas najchętniej spędzilibyśmy cały dzień w basenie. A że mało kto może sobie na to pozwolić, warto sięgnąć po inne środki mające dać nam nieco ochłody. Do nich zaliczyć możemy wody termalne. 
Produkt marki Termissa otrzymałam na niedawnym spotkaniu blogerek. Wszystko byłoby pięknie gdyby nie fakt, że jej termin przydatności właśnie mija. Wiem, że blogerki uchodziły kiedyś za istoty przygarniające wszystko, ale już nie Termosso, już nie. My też się szanujemy i byłoby miło nie dawać nam wszystkich staroci zalegających w magazynach ;)
Tak czy siak, postanowiłam testować mgiełkę do momentu, gdyby zaczęło dziać się coś niepokojącego. Z jakim skutkiem?

niedziela, 13 maja 2018

Bell, edycja limitowana 'Let's Talk About Trend' - cz. 2


Cześć :)

Dawno temu, ale też nie w czasach starożytnych ;) nasze babcie sięgały po 'kompleksowe' kosmetyki - szare mydło do mycia i uniwersalny krem do wszystkiego. Późniejsze pokolenia zaczęły rozróżniać pielęgnację na dzienną i wieczorną. Obecnie zaś to już u większości osób dominuje zasada "na bogato". Balsamy, mleczka, płyny micelarne, sera, ampułki.Kto da więcej? Zasada ta obejmuje niemalże każdą, nawet najmniejszą część naszego ciała. Weźmy takie paznokcie... Kiedyś sięgałam jedynie po odżywkę 8w1 od Eveline. A dzisiaj? Dzisiaj mamy istne bogactwo. Wystarczy spojrzeć na ofertę marki Bell z limitowanej edycji. Jest co stosować. Zresztą zobaczcie sami.